Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
73 posty 363 komentarze

Finanse Bez Tajemnic

Jerzy Bielewicz - By kontrolować finanse wystarczy najprostszy kalkulator, cała reszta to blichtr

Ścios i Seawolf biją pianę

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Pierw Straż Miejska ze swym doniesieniem do Prokuratury na NowyEkran.pl, temat podchwytuje Gazeta Wyborcza, przekazuje pałeczkę Żakowskiemu z Gronkiewicz – Waltz z TVP- Info, by na ostatniej zmianie… Ścios i Seawolf?

Czy nE podniesie się po takich ciosach? Tak, jeśli będzie robił swoje.Bo za nE stoją konkretne inicjatywy i działania. Bo trwa tam burza mózgów o naprawie RP, jakby to pompatycznie nie zabrzmiało. A przede wszystkim dlatego, że bez nowej siły na scenie politycznej po wyborach zdani będziemy na… gorzką powtórkę z rozrywki.

W rzetelnej dyskusji argument: „PiS potrzebuje koalicjanta”, bo inaczej skazany zostanie na zgniły kompromis, trwanie w niemocy, a może co gorsza na kompromitację, powinien zostać przyjęty.  Ryzyko utraty kilku punktów procentowych w wyborach z punktu widzenia interesu narodowego nie stanowi wystarczającej przesłanki, by zaniechać walkę o pełnię władzy, już teraz. Za 5 lat może okazać się za późno.

O potrzebie szybkiego działania świadczy nie tylko rozpad struktur państwowych po tragedii smoleńskiej, ale przede wszystkim stan gospodarki. Ścios i Seawolf o tym nie wiedzą, nie mówią. Otóż, łatwo by zakrzyknąć: gospodarka głupcy! Jednak w naszych skromnych warunkach chodzi o zwykłe rozkradania majątku narodowego i zadłużanie nad miarę kraju, tyle i aż tyle, a nad tym nie sposób przejść do porządku dziennego. Działać trzeba szybko, już teraz.

Oba teksty (Ściosa, Seawolfa) poza biciem piany są po prostu nieszczere, ad persona, jakby… pisane pod zamówienie. Spytam z głupia frant: „kiedy dyskutować o nowych przedsięwzięciach politycznych, jeśli nie przed wyborami?”  Wg Seawolfa, Ł od jutra nie powinien ruszyć palcem w bucie. Co za dbałość o frekwencję wyborczą, społeczeństwo obywatelskie i wolność zrzeszania? Warto otrzeźwieć, raz jeszcze przeczytać własny tekst, pełny sprzeczności, demagogii, ale też zwykłego nihilizmu. Jak to mówią: dobrymi intencjami i piekło jest wybrukowane.

Co do Aleksandra Ściosa - jego mechaniczny, wykuty w dogmaty nieomylności tekst. Jak za dotknięciem różdżki stracił mój szacunek. Za dużo tam opluwania ad persona. Za dużo obrażania tych co to jakoby nabrać się dadzą. Jeśli już to wolę wierzyć w casus Kmicica! Bo Waść w tym tekście jesteś niczym więcej tylko marnym pretorianinem status quo. W imię czego? Kliknięć. Bo skuteczność w działaniu dotąd żadna.

KOMENTARZE

  • @Autor
    Przypominam uprzejmie, ze nE miał być niezależny politycznie.
    Widział Pan RedNacza czegokolwiek, który oficjalnie zakłada partię???
  • Dopóki nie ustalimy minimum aksjologicznego dla Polski, nikt nie będzie miał racji,
    wszyscy będą się opluwać i drzeć Polskę na strzępy.

    Zarówni PIS, Ścios, jak i ŁŁ unikają tego tematu, bo błędnie mniemają, że zrażą sobie jakąś część elektoratu, a chcą zgarnąć jak najwięcej.
    Sęk w tym, że elektorat bezideowy jest już zagospodarowany, przez komunistów, PO i PIS i też niezadowolony.
    Walczymy o resztę i część bezideowców, czyli o olbrzymią większość.

    Ta większość chce Prawdy, czyli aksjologii i wiary. Tym tylko możemy ich pozyskać.

    Jeśli NE, Opara i ŁŁ nie póją za tym, to znaczy, że robią kolejną ściemę.

    Coś długo nie mogę się doczekać jasnej deklaracji.
  • @Autor
    Uprzejmie zauważam, że już mieliśmy tzw. nowe przedsięwzięcie polityczne przed wyborami. Mianowicie powstało cóś takiego jak PJN ( o tem z Biłgoraja nie wspomnę). Pompowane niemożebnie przez pewne media. I czym skoczył się ich byt? Nius minął a poparcie "nowego" można mierzyć alkomatem.

    Budowa partii to przedsięwzięcie długofalowe i wymagające czasu a nie jakieś hop-siup.
  • @eska
    A zakłada? Mówi o potrzebie zmian. Odpowiada na dyskusję na portalu. Jeśliby w przyszłości mu się udało założyć partię i wejść do Sejmu to będzie wielki. No i Ł jest tu, a nie gdzieś tam w wirtualnej przestrzeni. Z tą partią warto poczekać. To co zrobili Ścios i Seawolf to uderzenie uprzedzające. Już się go boją. Z troski o PiS. Szczerze wątpię. Na pewno nie o stan spraw w kraju.
  • @Łażący Łazarz
    "Widziałem Michnika i Unię Demokratyczną."

    A ja, że tak powiem, byłem w środku...
  • @eska
    No widzisz, to nie bedzie partia.
    To bedzie ruch spoleczny.
  • @Łażący Łazarz
    "Widziałem Michnika i Unię Demokratyczną."

    Ty rzekłeś !!!
    Jak startuje w wyborach, to musi być partia > patrz ordynacja.
    Jak nie startuje, to popieram Ruch Społeczny.
    Wszystko na temat.
  • @Okowita
    A ja zakładałam PC...
    Ale PiS już nie, raz wystarczyło :)))
  • @eska
    Powstanie PiS to niezaprzeczalna i nie podlegająca żadnej dyskusji zasługa braci Kaczyńskich.
  • @circ
    Chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo. Wzrost cen, groźba kryzysu, utraty pracy, ale też w wielkiej mierze o szacunek do katolików. Tak nowe przedsięwzięcie powinno się dookreślić.
  • @Okowita
    Jeśli uznamy potrzebę chwili, to są szanse na sukces. Jeśli nie to pozostanie bicie piany.
  • @circ
    > Dopóki nie ustalimy minimum aksjologicznego dla Polski, nikt nie
    > będzie miał racji,

    Przypominam, że ja na Nowym Ekranie już minimum aksjologiczne dla Polski opublikowałem: http://gps65.nowyekran.pl/post/123,deklaracja-celow-i-obowiazkow-wladzy-publicznej

    Czy istnieje jakikolwiek prawicowiec, który podważył, albo nie zgodził się z którymkolwiek punktem mojej deklaracji? Czy to nie jest odpowiednia deklaracja ideowa by wokół niej zjednoczyć całą prawicę?
  • „W rzetelnej dyskusji argument: „PiS potrzebuje koalicjanta”, bo inaczej skazany zostanie na zgniły kompromis, trwanie w niemocy
    a może co gorsza na kompromitację, powinien zostać przyjęty.”
    ===============================================

    Motto:
    Dwa razy do tej samej wody to tylko można wejść w łaźni publicznej. Jak powiedział Pan Tarej.

    AD 2005 w wyborach wystartował PiS, bo koalicjanta potrzebowała Platforma Obywatelska.
  • @Jerzy Bielewicz
    Nie wierzę w potrzebę chwili. Jest jak zapałka. Parę sekund i po zawodach.
    Wierzę w przemyślane działania. Na razie mamy pomysł ŁŁ, ktory ja uważam za przedwczesny bo na dziś celem nr. 1 nie powinno być budowanie nowego a wzmocnienie jedynej realnej siły zdolnej pozbawić PO władzy. Wiem, że odbędzie się to kosztem chwilowego "zapomnienia" o własnych wizjach Polski. Czas na ich realizację nadejdzie gdy cmentarno-cepeenowo-esbecka zorganizowana grupa, działająca wspólnie i w porozumieniu, zostanie pozbawiona władzy.

    Wyjaśniam - również "esbecka" to dlatego, że PIĘCIU wiceministrów obecnego rządu musiało podać się do dymisji z powodu "kłopotów lustracyjnych".
  • @Okowita
    Alternatywą do nowej partii (ruchu) społecznego jest rozszerzenie list PiS. Czy działacze PiS są na to gotowi? Natomiast opluwanie tych co starają się coś robić - czują wyzwanie chwili, jak uczynił to Ścios, doprawdy zaskakuje. Stoi w sprzeczności z podstawami państwowości, jak ja to widzę.
  • @Jerzy Bielewicz
    Oczywistą oczywistością jest to, że listy PiS będą tylko mi wyłacznie listami PiS. Taka chwila. Na teraz. Po wyborach będzie duuuuużo czasu. I to będzie.. inna chwila :D

    Za myśli pana Ściosa nie odpowiadam.
  • @Jerzy Bielewicz
    //Chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo.//

    Ciarki mnie przechodzą, jak słyszę to lewackie pojęcie, tak samo jak słyszę "wolność"

    Bezpieczeństwo, jak i wolność buduje się na katolickiej aksjologii. Ono nie jest celem, ale produktem.
    Celem jest dla lewaków, którzy w imię bezpieczeństwa produkują miliony bezpieczniackich przepisów, formalizmów, paragrafów, wymogów.

    Tak działa zły paradygmat, zła aksjologia. Produkuje bzdet.

    Teraz NE ekran chce wyprodukować podobny bzdet, bo nie rozumie idei, ani aksjologii. Szukają pomysłu, nie prawdy.
  • @Okowita: na dziś celem nr. 1 nie powinno być budowanie nowego a wzmocnienie jedynej realnej siły zdolnej pozbawić PO władzy
    To jest jedyną realną siłą zdolną pozbawić P0 władzy:

    http://grzegorz.rossa.nowyekran.pl/post/12720,michnik-przychodzi-noc-dlugich-nozy-czy-noce-moskiewskie
  • @Okowita
    Czyli co Pis łosiami na wyborach ma stać. Chyba nie przystoi!
  • @Jerzy Bielewicz
    Czy działacze PiS są na to gotowi?//

    PIS to dla mnie partia układowa, która dogadała się z częścią układu, stąd syndrom oblężonej twierdzy i nie wpuszczanie mądrzejszych od siebie.
    Służby się łudzą, że uda im się zjeść ciastko i mieć ciastko.
  • @circ
    Prawdą pow wyborach jest to kto rządzi.
  • @circ
    "Układowość" to sedno polityki - niestety. Inaczej pozostaniesz tylko biernym komentatorem.
  • @Grzegorz Rossa.
    Jak pokazuje załączony obrazek wchodzenie do tej samej rzeki nikomu nie grozi.
  • @Jerzy Bielewicz
    //Inaczej pozostaniesz tylko biernym komentatorem.//

    Ale nie sprzedam siebie i wiary.

    Prawda i tak wygra, a słabi, tchórze i lenie którzy zaniedbali przegrają wszystko.
  • @circ
    Wow, brzmi jak Ścios w wydaniu religijnym (bez urazy).
  • @Jerzy Bielewicz: Jak pokazuje załączony obrazek wchodzenie do tej samej rzeki nikomu nie grozi.
    Pan Łażący Łazarz ujawnia, że jego głównym celem jest koalicja z PiS-em. Przed głosowaniem AD 2005 Pan Premier Jarosław Kaczyński ujawnił, że jego głównym celem jest koalicja z P0. Pan Łażący Łazarz będzie zawiązywał koalicję z PiS-em tak, jak Pan Premier Jarosław Kaczyński zawiązywał koalicję z P0.
  • @Jerzy Bielewicz
    Myślę, że nowy ruch społeczny musi w pierwszej kolejności wywalczyć zmiany w ordynacji wyborczej (realne bierne prawo wyborcze dla każdego) i ławy przysięgłych w sądownictwie.

    Wg niektórych teoretyków, obie zmiany - wbrew potocznym przekonaniom - nie wymagają modyfikacji Konstytucji.

    Inaczej będziemy bez końca klientami liderów i aparatów partyjnych oraz korporacji prawniczej.

    A ja mam już szczerze dość kastowości w naszym kraju.

    Wg niektórych oszacowań za chlebem wyjedzie wkrótce do Niemiec i Austrii 3 mln Polaków.

    To jest nie do zaakceptowania, aby banda kilkuset nieodpowiedzialnych polityków tak terroryzowała kraj.
  • @Okowita
    "wzmocnienie jedynej realnej siły zdolnej pozbawić PO władzy"

    Była taka szansa przed wyborami prezydenckimi.
    Jarosław Kaczyński ją zmarnował.
    I to nie była wina wizerunku, tylko samej decyzji o starcie.
    Dał sobie wmówić że jest jedyną nadzieją.
    Teraz trzeba szukać innych rozwiązań.
  • @circ
    Wszystko zależy od punktu widzenia. Z perspektywy religijnej celem jest zbawienie duszy. Ale z perspektywy politycznej pokój i bezpieczeństwo to bardzo dobre cele. Proponuję lekturę Quadragesimo anno - począwszy od pkt. 61
  • @Rebeliantka
    Niby jak?
  • @Jerzy Wawro
    Co "niby jak?", bo nie rozumiem pytania.
  • @autor
    Seawolf jest szczery i w paru miejscach ma rację - proszę tak nie pisać. Zdecydowania za bardzo Pan, że tak powiem, upraszcza.
  • @Rebeliantka
    Wybory ławników. To dobry pomysł. Swojego rodzaju próba.
  • @ironiczny anglosas
    Tak jak pisałem.
  • @carcajou
    Długi tekst byłby pokrętny. Uproszczeń mimo skrótów starałem się nie dopuścić. Co do Seawolfa doprawdy nie przesadziłem. Jego tekst ma ubezwłasnowolnić. Jeśli takie było zamierzenie to źle.
  • @Jerzy Bielewicz
    Nie, to był potrzebny tekst. Inaczej to widzisz z redakcji.
  • @autor
    Pomysły tworzenia nowego ruchu miałyby sensy tylko przy założeniu, że PiS-owi nie uda się powtórzyć sukcesu premiera Orbana odniesionego na Węgrzech. Już wiadomo, że do Sejmu wejdą tylko największe partie, zbyt pęknięte mamy społeczeństwo, aby mogło być inaczej i jakakolwiek koalicja z nimi będzie drogą donikąd. Tak naprawdę, przeciwnicy obawiają się tylko miażdżącego zwycięstwa PiS-u, każde inne będzie dalszym pogrążaniem się.

    Być może twórcy nowego ruchu mają informacje, których ja nie posiadam, ale wątpię, by na kilka miesięcy przed wyborami można było mieć pewność, że kilka procent uszczknięte PiS-owi nic nie zmieni.

    Podobnie jak Seaman, wierzę, że uda się i inicjatywy odbierające choćby niewielką ilość głosów uważam za błąd.
    Te wybory będą decydujące. Premiowani są najsilniejsi, więc wszystkie ręce na pokład i popierajmy Prawo i Sprawiedliwość.
  • @Sapieha
    A co wskazuje na to, że się uda?
  • @Jerzy Bielewicz
    //"Wow, brzmi jak Ścios w wydaniu religijnym (bez urazy)."//

    Panie Bielewicz. Nie ma Pan modalnego prawa drwić w tej chwili z tego co mówię-
    Ponieważ:

    To ja pierwsza pisałam już dwa lata temu i wiele razy potem, że nie ufam Sciosowi. Nie dopiero dziś, kiedy pisze prawdę o NE, ale wtedy, kiedy dawał Kaczyńskiemu poparcie bez względu na poglądy "wizję" Polski, opartą na błędnych fundamentach teologii wyzwolenia i socjalizmu.

    To mnie się od samego początku nie podobał Migalski a potem Kluzik, o czym mówiłam wszędzie, logicznie to uzasadniając.

    To ja, zanim powstał NE odbyłam na gmailu publiczną debatę z ŁŁ, któremu powiedziałam, że nie podoba mi się kultura korporacyjna, którą operuje, jej język i założenia, stąd nie mam wielkiego zaufania do tego co robi, wyrażałam też wątpliwości co do wizji Ekranu, przewidując że stanie się Nowym Onetem i podejrzewając, że stoją za tym służby.


    Jest Pan więc zapóźniony i zawsze będzie, bo nie jest Pan orłem, ani sokołem.

    Pozdrawiam.
  • @Jerzy Bielewicz
    W polityce naprawdę wszystko jest możliwe.
    Odwrócę pytanie. Skąd twórcy nowego bytu wiedzą, że PiS jest bez szans w walce o większość konstytucyjną?
    Nie ryzykowaliby odebrania głosów PiS-owi, nie mając pewności, że nic to nie zmieni.
  • @Jerzy Wawro
    //z perspektywy politycznej pokój i bezpieczeństwo to bardzo dobre cele.//

    Jeszcze raz mówię, że to produkty/owoce, nie cele.

    Jak buduję dom, celem jest dom, a owocem posiadania domu jest pokój i bezpieczeństwo.

    Polityka nie jest płaszczyzną na której powstaje idea ustrojowa.
    Tą płaszczyzną jest Myśl założycieli.
    Ta myśl jest narzędziem do celu-pokoju i bezpieczeństwa.
    Myśl musi być oparta na aksjologii katolickiej. Ona prowadzi do pokoju i bezpieczeństwa.
  • @Grzegorz Rossa.
    "Dwa razy do tej samej wody to tylko można wejść w łaźni publicznej. Jak powiedział Pan Tarej."

    Pan Tarej jest nieuk. Już coraz więcej technologii stosuje zamknięte obiegi wody, a więc wejść do tej samej wody - prostsze prostego!
  • Widzę strach.
    Ostatnie nerwowe ruchy na scenie politycznej oraz mobilizacja i jednomyślność jaka zapanowała w obozie rycerzy okrągłego stołu wynika z oczywistego faktu iż niemożliwym się staje zachowanie status quo.
    Sytuacja wymyka się im spod kontroli, a iskrą odpalającą beczkę z prochem buntu społecznego będzie oczywiście realny kryzys do jakiego doprowadziły kraj dwudziestoletnie złodziejskie rządy.
    Siły zachowawcze przewidując rozwój sytuacji gorączkowo usiłują opanować sytuacje tworząc nowe byty polityczne mające na celu skanalizowanie ewentualnego żywiołowego buntu społecznego skierowanego przeciw "elitą" III RP.
    Ale ten numer już nie przejdzie, bo społeczeństwo w obecnej rzeczywistości nie da się kontrolować ani emocji społecznych skanalizować w nurcie jakiegoś nowego wykreowanego wroga.
    Jak zabraknie chleba społeczeństwo zrobi to samo co w POznaniu w 1956r, Wybrzeżu 1970r. czy też Radomiu w 1976r. tylko na wiele większą skalę- NIE TYLKO PŁONĄĆ BĘDĄ KOMITETY!
    Tak więc nadzieje określonych sił na okiełzanie i skanalizowanie nastrojów społecznych są w dobie obecnej mrzonką służb oderwanych od realnej rzeczywistości i myślących według kryteriów wbitych im do łba za czasów totalitaryzmu, ale ci jegomoście inaczej myśleć już nie umieją i dlatego czeka ich śmietnik historii.
    AdNovum
  • @Viilo
    O dzięki za reklamę. A Pan się na czym zna? Bo insynuacja godna aktywisty z lat 50-tych.
  • @Ciri
    czyli Alleluja i do przodu. Tak hasło mi się podoba.
  • @circ
    Staram się jak mogę podfruwać.
  • @AdNovum
    Słuszna uwaga.
  • @Sapieha
    Nie będziemy się chyba przerzucać w kółko kto ma rację. PiS potrzebuje wygrać z trzema oponentami naraz w Sejmie. Póki co wydaje się to nie realne.
  • Nieporadne bzdury
    Nie mam pojęcia, kim Pan jest, ale widzę, że nie orzeł z Pana, ale raczej reszka. A juz na pewno z matematyki.

    Z widocznym wysiłkiem chce Pan mnie obrazić, ale jakoś nieskładnie to wychodzi, prawda? Współczuję.

    Przeczytaj Pan swój idiotyczny tekścik jeszcze raz i znajdź bez trudu- nieszczerość, demagogię, sprzeczności, pisanie ad personam i pod zamówienie.

    Matematyka, głupcze! 5% , durniu!
  • @Jerzy Bielewicz
    Możemy sobie pogratulować. Dywersja ideologiczna się powiodła. Zaciekłość, z jaka została zaatakowana inicjatywa ŁŁ może świadczyć tylko o jednym. Jest groźna dla obecnego establishmentu. I Ścios i Seawolf zdają sobie bowiem sprawę, że do trzech razy sztuka. Że tym razem nie zostaną popełnione szkolne błędy Palikota i Kluzik. Że wytworzył się niebezpieczny ośrodek koncentracji myśli głębszej niż tylko analiza słupków wyborczych. Że zaczęło się Polska myślą wojowanie. Że król jest nagi, że idzie nowe. Idzie bez względu na to jakim rodzajem fawulonu Ścios i Seawolf będzie nas szprycował.

    Oczekuję szybkiego powołania zespołu programowego. Proszę preferować ludzi, którzy nie mieli kłopotów z matematyką. Żadne tam ideologie, sztandary i fanfary.
  • @Seawolf
    Cóż za zaszczyt? Dziękuję za wizytę. Ani orzeł, ani reszka. Co jakiś czas podfrunąć tak sobie próbuję - może mi się uda. Z całą pewnością nie staram się nikogo obrazić. A krytykę doprawdy prostolinijną przyjmuje z pokorą. Proszę wracać do sterów. Tych na statku. Bo tutaj dał się Pan wmanipulować jak dziecko. Ścios + Seawolf = tylko 1 i 1/2 Ściosa

    Pozdrawiam,
  • @
    Zamiar zakładania partii odbieram jako przerost ambiicji, NE wyszedł, to chcecie więcej. Polsce nie potrzeba kolejnej partii, która zostanie wykorzystana jako mięso armatnie przeciwko PiS (a zostanie napewno, bo realia sa takie, że kto nie jest z PiS jest przeciwko), Polsce potrzeba wolnych mediów, do tej pory robiliście to perfekcyjnie, przełamywaliście kłamstwa meinstreemu i na tym zotańce, to rozwijajcie.
  • @mechanics
    Przecenia Pan siłę mediów, jeśli nie idą za tym działania. A PiS przeciw wszystkim. To działało świetnie - do czasu. Teraz taka strategia pozbawiona jest uzasadnienia. PIS ma 30%, a reszta pewno z 50. Przegrana i pat gwarantowany.
  • @mechanics
    No oczywiście Polsce nie potrzebne są partie polityczne. Wystarczą watahy wyborcze. Zrozum, ze to jest zasadnicza różnica. Jeśli przez naszą "dywersję ideologiczną" doprowadzimy do tego, ze PiS przedstawi jakąś wizje państwa i sposób jej realizacji, to byłby to cud. Na razie wiem o nich tyle, że jak będą rządzić to będą "rządzić lepiej". A g..no prawda.
  • @autor
    PiS właśnie dlatego ma tylko 30%, że nie przebija się z prawdą zwykłych do ludzi, bo nie ma wolnych mediów. TVN - aktualnie jest to kilkanaście stacji, włącznie z Religia TV, a także np. Tygodnikiem Powszechnym przejętym praktycznie przez ITI, oni perfekcyjnie i sposób zaplanowany są ukierunkowani. Każdy ma zadanie przyciągnąć do PO swoją część elektoratu. Te 30% w świetle tego, to olbrzymi sukces, baza, którą łatwo rozwinąć, 30% ludzi jeszcze myśli samodzielnie. Po stronie tamtych są conajwyżej ich rodziny i znajomi, oraz oczywiście beneficjenci istniejącego układu. Realnie jest to kilka procent, ale mając media lemingi są z nimi. Trzeba przeciągnąć lemingi na naszą stronę, a to można mając media. Zresztą sam ŁŁ raczej partię wyklucza.
  • @ Jerzy Bielewicz
    Do tych postulatów należałoby jeszcze dodać walkę z oligarchią samorządowo-rządową, zniesienie niewolnictwa w Polsce - niby właściciel nic nie może na swoim bez zgody biurwy, edukację społeczną skąd bierze się dobrobyt w państwie. Na pewno nie z biurokracji i podwyższania podatków.
    Jakoś tego nie widać w nE i tworzonym ruchu społecznym.
  • @circ
    "Jak buduję dom, celem jest dom, a owocem posiadania domu jest pokój i bezpieczeństwo."

    Czyli typowa hierarchia wartości materialisty.
    Wolny kraj - każdy może mieć swoje poglądy.
    Tylko proszę tego nie mieszać z religią, gdyż przywiązanie do rzeczy jest piętnowane w każdej znanej mi religii.

    "Myśl musi być oparta na aksjologii katolickiej. Ona prowadzi do pokoju i bezpieczeństwa."

    Tak - mieliśmy w historii rozliczne przykłady, gdy dominacja religii nad polityką prowadziła do pokoju i bezpieczeństwa ;-)
    Na przykład czyniący pokój krzyżowcy.
    Gdy komuniści pochopnie pozbyli się religii, to musieli potem budować świeckie para-religijne obrzędy. Hitler także doceniał siłę religii.

    Religia w służbie polityki, to postawienie sprawy na głowie. Dokładnie sprzeczne z całym nauczaniem Jana Pawła II i ze zdrowym rozsądkiem. Papież starał się pokazać drogę poprzez kulturę i rozwój społeczeństwa ku Bogu. Myślenie odwrotne jest charakterystyczne dla fundamentalizmu, który może prowadzić do fanatyzmu.
  • @Rebeliantka
    Najpierw trzeba zdobyć większość w sejmie, by móc zmienić ordynację wyborczą. Więc na pewno zmiana ordynacji to nie jest cel pierwszoplanowy.
  • @Jerzy Bielewicz
    Wolę pół Ściosa, niż ćwierć Kluzikota.

    Pozdrawiam
  • @Jerzy Wawro
    "Była taka szansa przed wyborami prezydenckimi.
    Jarosław Kaczyński ją zmarnował.
    I to nie była wina wizerunku, tylko samej decyzji o starcie.
    Dał sobie wmówić że jest jedyną nadzieją.
    Teraz trzeba szukać innych rozwiązań."

    A jaka wtedy była inna alternatywa? Co byś zaproponował na wtedy?
  • @nikander
    No, pięknie!

    Jak to pisał Michałkiewicz, z obfitości serca usta mówią. Czasem powiedzą parę słów za dużo.

    "Możemy sobie pogratulować. Dywersja ideologiczna się powiodła. Że do trzech razy sztuka. Że tym razem nie zostaną popełnione szkolne błędy Palikota i Kluzik. Żadne tam ideologie, sztandary i fanfary."

    Dziękuję serdecznie za dowód prawdziwości podejrzeń.

    Łazarzu, gratuluję towarzystwa. Trzeba było od razu napisać, że to kolejna próba po fiasku Palikota i Kluzikota. Jak będziesz pisał, że to wszystko, żeby pomóc kochanemu PiSowi, to nie zapomnić wkleic tego cytaciku. tak będzie uczciwiej.
  • @mechanics
    Faktem niezaprzeczalnym jest to, że PiS ma przyprawioną taką gębę, że jego szanse na wyborczy sukces są marne. Nie ma znaczenia to, na ile ta gęba jest zasłużona. Realia są jakie są i nie ma co się nad nimi rozwodzić.
    Wszelkie ruchy oddolne są więc dla tej formacji olbrzymią szansą, a nie zagrożeniem. Jeśli Jarosław Kaczyński jest choćby przeciętnym politykiem (ja jakoś nie dostrzegam przypisywanego mu przez niektórych - zwłaszcza wrogów - geniuszu), to to dostrzeże.
    Tą szansę można wykorzystać na różne sposoby do zmiany wizerunku formacji, wzmocnienia jej programowo i strukturalnie.
    Wszyscy na prawicy zdają sobie sprawę (a przynajmniej powinni), że tylko PiS dysponuje strukturami i pieniędzmi pozwalającymi na skuteczną walkę wyborczą. I to PiS rozdaje karty. Pretensje jego zwolenników, że ktoś im elektorat rozwala są żałosnym skomleniem.
    Co do inicjatywy NE - wypowiadał się nie będę, bo jako pesymista nie chcę torpedować działań, które mogą być pożyteczne. Póki rozwój platformy medialnej jest na pierwszym miejscu - nie widzę w tym nic zdrożnego.
  • @Bendix
    Nie tylko 'bym proponował', ale proponowałem. Ale jako szaraczek mogłem pisać tylko bloga.
    http://www.fronda.pl/jurekw/blog/decyzja
    To była z pozoru mało ważna decyzja, a moim zdaniem zaważyła na losach Polski bardziej, niż się spodziewałem. Obecnie jesteśmy już na równi pochyłej.
    Mały cytat z tamtego tekstu: "Obecnie kształtuje się powoli nowa elita, która nie wstydzi się polskości, swej religii i swojego narodu. Jeśli Jarosław Kaczyński wskaże kandydata na prezydenta, który działałby jak katalizator procesu kształtowania się tej nowej elity, może nastąpić rzeczywisty koniec III RP."
  • @Seawolf,@Jerzy Bielewicz,@nikander
    Z grubsza strategie prowadzenia sporów można podzielić na dwie grupy: opart o zasadę życzliwej lektury i oparte na erystyce.
    Sądzę, że stosowanie tej drugiej jest w tym miejscu pozbawione sensu. Jeśli chcemy kopać nowe rowy - to trzeba koniecznie doszukiwać się złych intencji u wszystkich. Ale jeśli chcemy coś tworzyć, to - jak twierdzi Pospieszalski - warto rozmawiać.
    A jeśli chcemy zaleźć jedynie słusznego kandydata, który będzie musiał przełknąć gorycz porażki - to wpis nikandera daje doskonałą okazję do tezy, że to "to kolejna próba po fiasku Palikota i Kluzikota".
    Sorry, ale patrząc bez emocji, to prawda o naszych partiach jest taka: na dole ludzie mają ich serdecznie dość. I to nie z powodu sporów w W-wie. U nas na Podkarpaciu ludzie są od zawsze nieufni wobec władzy.
    Ale żadna zmiana polityczna dotąd nie powodowała zerwania z partyjniactwem. Program konstruktywny nie obchodzi nikogo. A "nikandera" obchodzi (co jest zresztą z jego strony mało rozsądne).
  • @Seawolf
    ""Możemy sobie pogratulować. Dywersja ideologiczna się powiodła. Że do trzech razy sztuka. Że tym razem nie zostaną popełnione szkolne błędy Palikota i Kluzik. Żadne tam ideologie, sztandary i fanfary."

    Dziękuję serdecznie za dowód prawdziwości podejrzeń.

    Łazarzu, gratuluję towarzystwa. Trzeba było od razu napisać, że to kolejna próba po fiasku Palikota i Kluzikota. Jak będziesz pisał, że to wszystko, żeby pomóc kochanemu PiSowi, to nie zapomnić wkleic tego cytaciku. tak będzie uczciwiej."

    Proszę, trzymaj poziom (chyba pamiętasz jak wczoraj na nieporawnych w jednym z pierwszych postów ktoś na ciebie napadł, bo niby chcesz montować partię) i nie wmawiaj Łazarzowi czego nie powiedział ani nie organizuj mu przyjaciół.

    Poza tym wygląda na to że absolutnie źle odczytałeś intencje nikandera.
  • @Seawolf
    Piszesz:
    "...Jak będziesz pisał, że to wszystko, żeby pomóc kochanemu PiSowi, to nie zapomnić wkleic tego cytaciku..."

    Proszę nie wkładaj tego w usta ŁŁ. Owszem, staram się na niego naciskać i zachęcać do odważnych decyzji - ale - "ja tu tylko sprzątam". Właściciele nE zadecydują.

    Na szczęście nie jestem na jurgiełcie żadnej partii i widze co myśli Polak 30 km od miasta wojewódzkiego i 10 km od "krajówki". Na manifie mnie Pan nie zobaczysz. Za daleko.

    Byłem jednym z tych idiotów co to na Kaczyńśkiego liczyli. Jaki z niego opozycjonista? Taż to "kadrowy" dla swojego orszaku i tyle w jego polityce jest czytelne.
  • @Jerzy Bielewicz, wszyscy
    Cóż. Podkreślałem, że na obecnej scenie politycznej brak jest miejsca na nową partię polityczną - jest zaś na Ruch Społeczny.

    Ta myśl dopiero się kształtuje - wielu stara się teraz pod szyld Ruchu - podłożyć treść stosowną partii politycznej.

    Tymczasem ruch spoleczny musi opierać się na wartościach, a nie programie. O tym należy pamiętać i o tym już dawno dyskutowaliśmy z ŁŁ (także).
    Jest pytaniem - czy ŁŁ i Opara - w podobny sposób określają cele ruchu?

    To, że Ścios, Seawolf (a i na nE są przejawy), dekonstruują taką ideę - trudno się dziwić. Ich rola była zauważalna wcześniej - i, jak z dyskusji wynika, ma poparcie pogrobowców Unii Demokratycznej.
    "To widać, słychać i czuć".

    Dlatego raz jeszcze zapraszam do zapoznania się z tekstem Cywilizacja Polska (dla mniej wyrobionych - wystarczy zakres linkowany przy Deklaracji).
    Wszystkie kwestie związane z tworzeniem Ruchu są rozważane. Myślę, że proponowana idea łączy wszystkie tu prezentowane pomysły.

    Jeśli jest taka potrzeba - zaprezentuję zarówno tekst Cywilizacji Polskiej, jak i teksty uzupełniające na nE. Proponowałem to ŁŁ - ale wymagałoby to wstępnego połączenia sił - uznania spójności kierunków działania i wyeksponowania wspomnianej idei na nE.
    Obecnie tekst jest dostępny na polacy.eu.org - właśnie w nocy sczytywałem opracowanie wesrsji przygotowanej do pdf.
    Rozpoczęta została (upublicznieniem Deklaracji) akcja tworzenia Ruchu.

    Jeśli Czytających powodują przesłanki, jak w osnowie tekstu - mamy drogę wspólną. Bo wcześniej, czy później i tak wnioski muszą być identyczne i identyczna droga.
    To także apel o jedność. A CP jest ideą spójną na każdym poziomie; także metafizycznym.
  • Moim skromnym zdaniem, nie ma sensu budowania partii w tej chwili.
    Jest zbyt mało czasu. Ludzie skupieni wokół NE powinni skupić się na udarenmienu prób sfałszowania wyborów (prawdopodobnie dwudniowych). Należy wspomóc wysiłki PiS-u majace na celu wystawienie w każdej komisji męża zaufania, która by kontrolowała i pilnowała prawidłowosci w podliczaniu wyników wyborów. To jest moim zdaniem najważniejsze.
  • @Seawolf
    > Jak to pisał Michałkiewicz, z obfitości serca usta mówią. Czasem
    > powiedzą parę słów za dużo.

    Lepiej uważaj z tym cytowaniem Michalkiewicza, bo w/g Ściosa to ubek, cytując go sam stajesz się ubekiem...
  • All
    Proszę wybaczyć ton mojego nocnego wpisu. nE miał integrować a nie brać udział w sprzeczkach. Na przyszłość obiecuję poprawę. Wpisu by nie było gdyby (drobna złośliwość) Seawolf nie wjechał Ściosie bez ceremoniału by rozjechać Ł. Niech to będzie żółta kartka dla Seawolfa - że się tak z góry wyrażę i zachowam.

    Pozdrawiam All
  • @nonparel
    Tak!
    AdNovum
  • Panie Jerzy
    Jako motto ma Pan w kalkulacjach podstawowe narzędzie :kalkulator.
    Słusznie. Zgadzam się w stu procentach.
    Ale w ocenie dyskusji,kalkulator Pan odkłada na bok, tylko przechodzi do sensu stricte motywacji.

    To kalkulacje( świetnie zrobione jako przykład przez eskę!) mówią nie partii tworzonej na 5 minut przed wyborami.
    Ruch, Stowarzyszenie, praca od podstaw itp. super. Tylko każdy ruch musi sobie założyć, ze będzie popierał jakąś opcje polityczną ,który jego zmierzenia pomoże wprowadzić w czyn.
    Jesli sama nie zamierza być partią ...
    Więc jest tutaj duza niespójność zapowiedzi; bo niby ma to doprowadzić do wywalenia PO ,,,czym, powołaniem Ruchu? Który nie będzie kandydował?
    Coś mi tu nie pasuje..
    Pozdrawiam
  • @Krzysztof J. Wojtas
    "Jeśli jest taka potrzeba - zaprezentuję zarówno tekst Cywilizacji Polskiej, jak i teksty uzupełniające"

    Będziesz miał niedługo okazję zaprezentować się i swoją ideę szerzej i uzyskać odpowiedź na kto jest zainteresowany ją wspierać - tylko trochę poczekaj na nowe narzędzie.
  • @1Maud
    "Więc jest tutaj duza niespójność zapowiedzi; bo niby ma to doprowadzić do wywalenia PO ,,,czym, powołaniem Ruchu? Który nie będzie kandydował?"

    http://seawolf.nowyekran.pl/post/13104,zolta-kartka-dla-lazarza#comment_93837

    A co ci ludzie zechcą robić, jeśli w ogóle będą do czegokolwiek razem zdolni, to ich sprawa.
  • Do Wszystkich
    Stawianie wszystkiego tylko na PIS jest niebezpieczne. Istnieje bardzo realna możliwość, że PIS jest partią układu: „teraz wy rządzicie potem my, a potem znowu zmiana”. Coś na modłę dwupartyjnego systemu amerykańskiego; raz jedna partia raz druga a rządzą ciągle ci sami zza kurtyny. PIS czując oddech na plecach rzeczywistej prawicy musiałby jasno się zdeklarować a przyjmując właściwą opcję zyskałby wsparcie z prawej strony. Partia prawicowa (konserwatywno –liberalna) w sejmie byłaby furtką dla tego na co tyle lat czekamy, okazją przetarcia oczu zaślepionym (choćby dlatego, że musiałaby mieć jakiś dostęp do mediów), forpocztą konkretnych zmian albo w koalicji jako partia współrządząca inspirowałaby zmiany i pilnowała by przebiegały we właściwym kierunku. Po tym jak PIS oddał władzę, jak Kaczyńscy wypełnili obietnicę pozbycia się partii narodowych i nieprzewidywalnych nie jestem w stanie w pełni uwierzyć PiSowi. Nawet absolutne zwycięstwo PiSu nie daje gwarancji pozytywnych zmian, co jest nie dla wszystkich tutaj oczywiste.
    Nowy Ekran moim skromnym zdaniem partii nie powinien zakładać, ale to chyba i tak nie wchodzi to w rachubę. Nowy Ekran może służyć wybranej przez siebie opcji , partii lub kilku nawet partiom WSPARCIEM intelektualnym (programowym) i propagandowym. Kto wie może nawet organizacyjnym - partii lub partiom, które jednak powinny powstać oddolnie i niezależnie, albo już powstały. Ja uważam, że jest co najmniej kilka partii prawicowych, które nigdy nie miały i nie będą miały żadnych szans zaistnieć bez wsparcia medialnego. Przedstawienie tych partii, zareklamowanie i wsparcie to ogromny kapitał a tym dysponuje NE. Najbliższe są mi UPR i Nowa Prawica, która już zaczęła działać i to prężnie- ale to moja prywatna sympatia i nikomu nie narzucam. NE nie powinien ograniczać się do samego wsparcia ale inspirować do łączenia rozdrobnione partyjki wokół wspólnych idei i wartości z odkładaniem różnic na bok.
    Zasadnicze założenia na NE zostały już sprecyzowane lecz PiS nie wpisuje się w nie w stopniu w jakim tego byśmy sobie życzyli. („Byśmy”- my blogerska społeczność NE ale też ogólnie: Polacy, Patrioci, Katolicy).
    Widzę w komentarzach paniczne obawy przed działaniem agentur wpływu. Sama obawa powoduje, że łatwiej nam się dzielić niż łączyć, że kierujemy co i raz podejrzenia na siebie wzajemnie i brak nam zaufania do tego czy innego komentatora, polityki czy całej partii. Jednak trzeba sobie jasno powiedzieć, że obecności agentury nie unikniemy. Nie da się stworzyć czegoś poważnego bez „ich” udziału. Mimo to należy działać. Jeśli się da to pozyskiwać dla sprawy. Do sprawnego rządzenia agentura i tak jest niezbędna a istnieje nadzieja, że część jej jednak ma poglądy i skłonności propaństwowe, propolskie. Inna część ewentualnie, chętnie by się dołączyła jeśli byłoby do czego.


    (Publikuję komentarz także jako wpis u siebie.)
  • @1Maud
    Jak by pasowało w 100% to dopiero byłby problem. Niezależnie od bieżącej dyskusji ja tam pozostaje czujny. I innym doradzam.
  • @Jerzy Bielewicz
    Ta czujność nakazuje dyskusję. Na forum i osobistą.
    Pozdrawiam serdecznie
  • @koolart
    B. życiowe uwagi. Co więcej od agentury groźniejszy jest strach przed agenturą zakodowany w umysłach.
  • @carcajou
    Niezależnie od wszystkiego - piszę pod swoim nazwiskiem i zgodnie z zasadami nEtykiety - jeśli nie było między nami zgody na traktowanie się "per ty" , to nie wypada tego stosować.

    Cywilizacja Polska wypracowała określenie "Pan, Pani".
    Pan do jakiej cywilizacji zglasza swój akces?
  • @Jerzy Bielewicz
    To prawda. Ale też trzeba zauważyć, że takie podejście cechuje ludzi nieco zorientowanych w temacie, świadomych i krytycznych. Pozostali w większości nawet nie zdają sobie sprawy, że coś takiego jak agentura istnieje i działa.
    Pozdrawiam
  • @Krzysztof J. Wojtas
    Ok
  • @circ
    Pani brak zaufania do wszystkich i wszystkiego w sferze publicznej jest najpierwszy wszędzie i nie musi Pani wcale o tym pisać, bo każdy Pani wpis o tym świadczy.
    Wiadomo, że wszędzie circ jest najpierwsza w tropieniu zła, agentury itp.
    Nie jest to krytyka Pani postawy społecznej, tylko stwierdzenie faktu.
    Jest to postawa pożyteczna, ale też odbierająca wszelką nadzieję, że komukolwiek cokolwiek dobrego uda się zrobić wobec ogromu czyhających zagrożeń.
    Czytając Pani wpisy zawsze ogarnia mnie beznadzieja i apatia.
  • @koolart
    "Istnieje bardzo realna możliwość, że PIS jest partią układu: "teraz wy rządzicie potem my, a potem znów zmiana."

    Istnieje taka możliwość i nikt rozsądny wykluczyć jej w tej chwili nie może.
    Ale mniejsza z tym, gdyż prawdziwa demokracja nie polega na ślepym zaufaniu społeczeństwa do grupy rządzącej i administracji publicznej ale jest to ciągła społeczna kontrola partii i władzy przez nią sprawowanej.
    Kontrola ta ma wykluczyć możliwość powstawania nadużyć jakich może dopuścić się władza będąca poza kontrolą.
    Natomiast w realiach PRL-u bis takiej kontroli nie ma, więc mogą się rodzić podejrzenia i nieufność o jakich Pan pisze i są one jednocześnie uzasadnione korupcją i bezprawiem jakie doświadczamy.
    Zwróćmy uwagę, że masmedia, które powinny pełnić właśnie rolę społecznej kontroli faktycznie jej nie pełnią, natomiast spełniają inną rolę- mediów wspierających władzę lub też grupy interesów.
    Reasumując właśnie min. brak w pełni niezależnych masmediów czyli tzw. czwartej władzy powoduje, że prawdziwa władza wymyka się spod kontroli społecznej, a społeczeństwo przez tą władzę i media jej służące jest delikatnie rzecz ujmując po prostu manipulowane. Po za tzw. czwartą władzą jest jeszcze problem trzeciej władzy, a więc wymiaru sprawiedliwości, który również służy wyłącznie interesowi grupy trzymającej władzę. Te dwa czynniki, czyli masmedia i wymiar sprawiedliwości będąc pod kontrolą władzy i służąc wyłącznie jej interesom tworzy realia systemowe w jakich My obecnie żyjemy, a więc realia PRL-u bis- PAŃSTWA BEZPRAWIA I SPOŁECZNEJ MANIPULACJI.
    Pozdrawiam.
    AdNovum
  • @Jerzy Bielewicz
    nie znam Pana, nie wiem czym sie Pan zajmuje i nie wiele mnie to interesuje. Ale skoro wypowiada sie Pan na otwartym forum, to pozwalam sobie rowniez na komentarz.

    I krotko:
    Sledze od wczoraj, a w zasadzie od chwili ukazania sie notki p. Sciosia, tej calej dyskusji w RP o tworzeniu czegos nowego.
    Przeczytalem notke Seawolf-a i inne. Przeczytalem notke panska i komentarze pod nia. Przeczytalem rowniez Panskie komentarze i odpowiem tak:

    1. Zadnych nauk z przeszlosci i tez tej najblizszej.

    2. Polska na dzien dzisiejszy potrzebuje dyktatora, a nie demokracji.

    i powtorze za Seawolf-em:

    * Matematyka, głupcze! 5%! , durniu! *

    pozdrawiam
    zza zachodniej miedzy

    P.S.
    Oczywiscie slow "glupcze" i "durniu" nie kieruje do Pana.
    Pan natomiast posuwa sie zbyt daleko. Pan obraza swoich gosci komentujacych u Pana.
    Gospodarzowi nie wypada .. nie sadzisz Pan!!!

    I zakonczenie:
    Kazdemu, kto na chwile przed wyborami wpada do glowy tworzenie czegos noweg i do tego glosno o tym mowi nalezy sie bacznie przygladac!

    Zmienie zdanie jesli wskaze Pan sposob na zagospodarowanie z tych 40-u kilkuprocent latami nieobecnych przy urnach, ale bez uszczerbku dla PiS.
    I tu wyjasniam: nigdy w zyciu nie bylem czlonkiem zadej partii i nie jestem PiS-u.
    A co do matematyki to przypominam Panu i tym co twierdza, ze ostatnie wybory prezydencki to przegrana ponizsze:
    - BULU 53,01%
    - JK46,99%

    Taki wynik byl jednynie mozliwy, gdyz nie bylo ruchow odsrodkowych.
    Daj Boze, aby go powtorzyc na jesieni
  • @opal
    Za dużo wątków jak na mój gust. Jeden niebezpieczny - ten o dyktaturze. Dziękuję postoję i grzecznie przemilczę.
  • @Jerzy Wawro
    Na przykład czyniący pokój krzyżowcy.//

    Proszę poczytać prawdę o krzyżowcach, czemu zapobiegli.

    //Papież starał się pokazać drogę poprzez kulturę i rozwój społeczeństwa ku Bogu. Myślenie odwrotne jest charakterystyczne dla fundamentalizmu, który może prowadzić do fanatyzmu.//

    Papież wskazywał, że bez katolickiego porządku prawdy każdy ustrój runie.
    Dekalog i miłość to nie fundamentalizm. Nasza cywilizacja powstała na tym porządku i się wali, bo go zmieniono.
    Pan nie pojmuje abstrakcji, czyli działania prawa przyczyny i skutku.

    Proszę sobie wyobrazić, co by było, gdyby "nie kradnij" było na pierwszym miejscu Dekalogu przed Bogiem. Ludzie by zabijali za złodziejstwo. Prawo potrzebuje porządku/kolejności zasad, czyli aksjologii. Wie Pan co to kolejność?

    Jaką kolejność Pan proponuje w zamian?
  • @circ
    nie przegap:

    http://thot.nowyekran.pl/post/13153,nowa-konstytucja-rzeczypospolitej-polskiej
  • @Jerzy Bielewicz 13:33:10
    to prosze sie odniesc do czesci pod " I zakonczenie".

    Chyba, ze wyznaje Pan zasade, ze jesli brakuje argumentow to *wstaje i trzaskam drzwiami*, bo tak mozna zrozumiec "grzecznie przemilcze".

    i powtorze:
    *Kazdemu, kto na chwile przed wyborami wpada do glowy tworzenie czegos noweg i do tego glosno o tym mowi nalezy sie bacznie przygladac!*
  • „kiedy dyskutować o nowych przedsięwzięciach politycznych, jeśli nie przed wyborami?”
    Oczywiscie, ze nie przed wyborami, jezeli sprowadzaja sie do tego, zeby zalozyc nowa partie, ktora oslabia jedyna Polska Partia reprezentujaca Polka Racje Stanu.

    Zwroc uwage, ze Nowac Prawica JKM to moze 2-3 glosow, nowa partia NE, to nastepne 2-3% glosow.
    Wszystko zmarnowane.

    Powiedzmy to 5% glosow dodane do 35% (w najgorszym przypadku) glosow PiS przekladalyby sie na okolo 30 miejsc w sejmie z powodu metody D'Hondta.

    Prawdziwy potencjal PiS pokazaly wybory prezydenckie. PiS moze wygrac wiekszosc w sejmie. Ale warunkiem jest, ze nie nastapi dekoncentracja, tylko wlasnie koncentracja na celach politycznych PiS i antypolskosci polityki PO herr Tuska.
  • @Łażący Łazarz
    Przyznaje ze wstydem, ze przyjalem, ze chcesz utworzyc ruch, ktory przerodzi sie w partie.
    Tylko ruch spoleczny motywujacy do wziecia udzialu w wyborach i popierajacy PiS jest super.
  • @Jerzy Bielewicz
    Scios: ...Stoi w sprzeczności z podstawami państwowości, jak ja to widzę.

    Widze to zupelnie inaczej. Prawde rzeklszy, zwiazku nie widze.

    Ditto seewolf: ma racje.
  • @circ
    Pisze Pani: "Dekalog i miłość to nie fundamentalizm".
    I ja się z tym zgadzam. Proszę jednak zauważy, że zarówno grzech, jak i miłość są udziałem człowieka, a nie państwa. To człowiek jest wezwany do zachowania odpowiedniej hierarchii wartości. Ona znajduje odzwierciedlenie w jego publicznej działalności, ale właśnie w ten sposób: chrześcijanin kształtuje przestrzeń publiczną w zgodzie z własnym sumieniem. To co Pani proponuje ma działać w odwrotnym kierunku: przestrzeń publiczna wpływa na postawy. Z takiego pomieszania biorą się nieporozumienia.
    Prawidłowa postawa pozwala chrześcijanom żyć w świeckim, demokratycznym państwie, dbając o to by nie działało ono destrukcyjnie. Fundamentaliści szukają sposobu by ludzi zmusić do bycia dobrym (w ich mniemaniu).
    Więcej na ten temat napisałem kiedyś w tekście krytykującym Marka Jurka: http://konserwatyzm.org/polemiki/item/14-skuteczno%C5%9B%C4%87-albo-zasady
  • @Jerzy Wawro
    To nie JK ja zmarnowal.
    To byla decyzja zarzadu.
    Nie zapominaj w jakim stanie byl JK.

    Do tego nie wiadomo, jakim cudem Klusik zostala szefowa komitetu.

    I na koncu drobiazg: przebieg liczenia glosow, do polnocy 3% dla JK po przeliczeniu 50% a po polnocy 3% przewaga dla Komorowskiego z punktu widzenia rachunku prawdopodobienstwa ma tylko jedno wyjasnienie: cud nad urna.

    PS. Nigdy nie przypuszczalem, ze PiS wykaze glupota polegajaca na rezygnacji z wlasnych mezow zaufania przy liczeniu glosow.

    Programmer under oath admits computers rig elections
    http://www.youtube.com/watch?v=1thcO_olHas

    Kto decyduje o wynikach wyborów?
    http://aktynologia.nowyekran.pl/post/11199,kto-decyduje-o-wynikach-wyborow
  • @Viilo
    Proszę wybaczyć ale wymiana opinii z Panem jest bez produktywna.

    Pozdrawiam
  • @Łażący Łazarz
    Jerzy Bielewicz: "bez nowej siły na scenie politycznej po wyborach zdani będziemy na… gorzką powtórkę z rozrywki"

    ŁŁ: "nie zakładam żadnej partii tylko chcę aktywizować społeczeństwo i tworzyć Ruch Społeczny"

    No to co stoi na przeszkodzie? Nie dyskutować, tylko do roboty!
    http://tomaszandrzej.nowyekran.pl/post/13251,bazant-w-ogrodku-wypuscmy-go-w-pole
  • Wszyscy bijemy pianę i tak będzie do wyborów, a później wielkie żale, analizy, czy musiało tak być itd
    Polak przed szkodą i PO szkodzie głupi, głupiś boś PO-lak ;)

    Takiej atmosfery na NE nie może być dalej, trzeba coś postanowić żeby po polsku "jakoś to było" dalej. Ściosa nie trzeba tak atakować za kilka takich tekstów, bo napisał setki faktycznie godnych uwagi. Każdy może zabłądzić, podpaść. Mnie np dziwi że nie ma winnych w PiS za rozłamy w PiS. Ktoś przecież rozłamowców wyhodował, pieścił, karmił, pchał w górę. Któż to był Paweł Kowal przed 2005 rokiem, czy inni z PJN, czy nawet przemądrzały Paweł Zalewski? A kto znał Lipińskiego (nr 2 w PiS przecież!) przed jego uroczymi, intelektualnymi pogaduszkami z Begerową co lubi seks jak koń owies? Renia jest bystrzejsza, cwańsza.

    Takich ludzi w PiS jest zapewne wielu i to nie na "etacie" członka, ale wysoko, wysoko u góry na synekurach, na wysokich funkcjach w aparacie. Jeszcze jeden taki poważny rozłam i wyborcy PiS uznają że tego kabaretu wspierać bez końca nie można. Zapewne czeka nas takie przedstawienie przed wyborami i PO. Przykładowo PiS wygrywa i ma 240 mandatów, nagle rozłam i mandatów jest 220. Amen. OVER. Albo cieszymy się iż jest większość konstytucyjna, czy chociaż pozwalająca obalać veta bez buló, a tu zonk, rozłam i porządzili. Można posiedzieć 4 lata w ławkach i zedrzeć politurę.

    Tych co wystawili zdrajców na listy, funkcje w Pis powinno się wiadomo co, bo są winni tak samo jak owi rozłamowcy. Róbmy swoje. Ci w PiS też, będziemy ich oceniać po wynikach tak jak sanację za 1939. Wszyscy chyba byliby fanami sanacji gdyby nie wojna przegrana i przegrane wszystko co można było przegrać dalej, dla nas wojna trwa.

    Jednak parcie na ruchy społeczne jest DOBRE. Należy zatem wspierać np Ruch Społeczny im Lecha Kaczyńskiego, Solidarnych2010 i nasz mam nadzieję pomysł czyli Katolicki Ruch im Jana Pawła II. Tym się zajmijmy i nie będą pluć na NE nasi ziomale z prawej strony.
  • Pański tekst
    poza biciem piany jest po prostu nieszczery, ad persona, jakby… pisany pod zamówienie. Spytam z głupia frant, jaki jest sens dyskutować o nowych partiach, skoro są jedyną szansą na utrzymanie wpływów przez rządzącą od 22 lat Partię Umoczonych. Gdy poparcie dla obecnie rządzących figurantów PU spada na łeb na szyję? Jaki jest sens wystawiać następnych figurantów, którzy w krytycznym momencie storpedują działania przeciwko PU. Jaki jest sens powstanie partyjek, jak w 1992 roku, nad którymi nikt nie będzie w stanie zapanować poza agenturą wpływu Partii Umoczonych. Jaki jest sens okładanej bezwzględnie przez dysponujące wpływami, pieniędzmi i mediami PU wspomagać kanalizując część sił które mogłyby słuzyć defensywie na jałowe twory polityczne. Co za dbałość o frekwencję wyborczą, społeczeństwo obywatelskie i wolność zrzeszania nagle ni stąd ni zowąd? Warto otrzeźwieć, raz jeszcze przeczytać własny tekst, pełny sprzeczności, demagogii, ale też zwykłego nihilizmu. Jak to mówią: dobrymi intencjami i piekło jest wybrukowane.

    Pański tekst jest mechaniczny, wykuty w dogmaty nieomylności, ale nie straciłby Pan szacunku bo każdy może się mylić. Jednakże za dużo w nim opluwania ad persona. Za dużo obrażania tych co przestrzegają przed czymś, co powinno być oczywiste dla każdego, kto dłużej obserwuje aktywność Partii Umoczonych. Dla każdego kto zdołał odczytać stosowane metody i zrozumieć przeciwskuteczność działań . ignorujących je.

    Niech Pan walnie głową w jakiś słup by dostrzec te bolszewickie metody stosowane od 90-u lat z paputczikami i metodą odcinania skrajności czyniącą skrajnością następnych, których odsłoni odcięta skrajność. To tylko jeden z wielu argumentów, które padły także w krytykowanych przez Pana tekstach, do których nie odniósł się Pan.
  • Przykład brać z Węgrów!
    Oni potrafili odsunąć od koryta lewactwo!Trzeba zmobilizować tych,którzy nie chodzą głosować. Orbana poparło 70% Węgrów,
    dlaczego w Polsce nie ma motywacji do działania?
    Czyżby pookrąglostołowe "elyty"miały aż taki wpływ na katolicki przecież naród?Dużą role mogą odegrać księża/oczywiście nie tacy jak
    Nycz i Pieronek/.Trzeba poprzeć PIS bo inaczej po Polsce......
    Służby już "pracują" nad "nocną zmianą",co wymyślą..?
    Tylko wiara może nam pomóc i błogosławiony Jan Paweł II!
  • @Łażący Łazarz
    1.Na tym polega rola elit - aby wskazywać cele ukształtowane na bazie wartości.
    I nie znaczy, że z wszystkimi jest po drodze.
    Cały czas mówię, że przyszłość Polski to nie "demokracja" w obecnej postaci. Tę można określić "Demokracja manipulacyjna"; Ja dążę do "Demokracji elitarnej".

    2. Mnie chodzi o zasady z nadużywania formy bezpośredniej; jeśli jesteśmy na "Ty" - nie ma sprawy. Ale wypadałoby zapytać. Zwłaszcza, gdy ja używam formy Pan - a ktoś, znacznie młodszy, pozwala sobie na formę "ty".

    A elity - muszą być naświeczniku - to osoby publiczne i poczucie przyzwoitości nakazuje otwartość.

    Dlatego - Tomku. Twórzmy Ruch Społeczny oparty na wartościach. Ja określiłem cztery takie fundamentalne kwestie. Można uzupełnić - ale nie o listę. To ma być rzeczywiście podstawa.
    Natomiast cele - twórzmy program kolejnych, częściowych zamierzeń i celów.
    bez rozróżniania opcji politycznych.
    Jedynie Polska jest ważna.
  • @Krzysztof J. Wojtas
    > Twórzmy Ruch Społeczny oparty na wartościach.

    Tak jest! Tu napisałem jakie to mogłyby być wartości: http://gps65.nowyekran.pl/post/13186,zjednoczenie-prawicy - czy mojej deklaracji, albo deklaracji Portlandzkiej, nie byliby w stanie poprzeć wszyscy prawicowcy?
  • @GPS.65
    Jak mozna pisac o jednoczeniu prawicy, jednoczesnie popierajac tworzenie odlamu ?
    Hipokryzja ?
  • @Michaello
    > Jak mozna pisac o jednoczeniu prawicy, jednoczesnie popierajac
    > tworzenie odlamu ?

    A jak można jednoczyć prawicę wokół socjaldemokratycznego odłamu jakim jest PiS? Socjaldemokracja ma cztery odłamy: PO, PiS, PSL i SLD. Dlaczego jeden z tych odłamów miałby być prawicą?
  • @GPS.65
    Bo podczas rzadow juz pokazal ze jest prawica, w przeciwnienstwie do reszty.
    Rzeczywistosc jaka jest taka jest ale to nie powod by uciekac w swiat fantazji.
  • @Michaello
    > Bo podczas rzadow juz pokazal ze jest prawica,

    Nie może prawicą być ktoś, kto popiera socjaldemokratyczny obowiązek ubezpieczeń społecznych, który w tej chwili jest największym problemem współczesnej Polski. ZUS jest głównym generatorem biedy i zacofania Polski.

    III RP realizuje socjaldemokratyczny program: http://gps65.nowyekran.pl/post/1391,socjaldemokracja

    Niby, które z punktów tego programu rządy PiS przestały realizować?
  • @GPS.65
    Ty chcesz sie wdawac w szczegoly danej partii, o tym mozna dyskutowac pozniej.
    Na poczatek wypadaloby stworzyc platforme przyzwoitosci na polskiej scenie, to moze tylko PiS i jego poparcie.


    We wspolczesnej Polsce:
    - bez ogromnego wsparcia medialnego (a takiego nie macie i miec zapewne nie bedziecie, no chyba ze WSI was najmie)
    - bez olbrzymich nakladow finansowych (nie sadze abyscie takimi dysponowali, sa tacy co maja ale oni teraz rzadza)
    - bez powiazan i ukladow z ludzmi przywoitymi mogacych popierac incjatywe ( oni sa madrzy i popieraja kogos z szansami na cokolwiek)

    mozecie zalozyc cos na ksztalt Palikota badz Kluzik ( poparcie ok 2 -3% max)
    albo zalozyc............ ogrodek.
  • @Michaello
    > Na poczatek wypadaloby stworzyc platforme przyzwoitosci na
    > polskiej scenie, to moze tylko PiS i jego poparcie.

    Dokładnie tak samo tłumaczyli się wszyscy, którzy wstępowali w PRL-u do PZPR-u. A jak komuś udało się wytłumaczyć, że to jawna zdrada i zaprzaństwo, to w ramach strategii, w ramach wyboru mniejszego zła, wybierał ZSL lub SD. No bo nic innego w ówczesnej polityce realnych szans nie miało, nie?

    http://gps65.nowyekran.pl/post/12440,precz-z-mniejszym-zlem
  • @GPS.65
    Pierwsza kwestia.
    "Prawicowość" nie jest zdefiniowana; taką próbe podjąłem w opracowaniu Cywilizacja Polska.
    Należy najpierw określić zgodność rozumienia terminu.
    dalej.
    Deklaracja Portlandzka jest rozbudowana.
    Ruch winien być oparty o kilka jednoznacznych wskazań. Nie powinno to być więcej niż 5 - 7; u mnie jest 4. Te wskazania powinny być tak oczywiste, ze każdy członek Ruchu może się do nich odnieść w swoich ocenach. Zwłaszcza poczynań polityków.

    Tak, jak pisałem - wiele z Pana pomysłów akceptuję, ale też jest sporo takich wątpliwych.
    Nie wolno, i nie ma sensu, aby zajmować się wszystkim i we wszystkich sprawach narzucać swoje zdanie. Rolą przywódcy (nawet ideowego) jest kontrola ideowa działań podejmowanych w ramach takiej wspólnoty ducha.
    Pan wchodzi czesto w buty innych. Takie ujęcie pachnie totalitaryzmem.

    Dlatego - jestem za wspólnymi działaniami, wszak pod warunkiem określenia zasad.
    Na obecnym etapie - bardzo proszę o rozważenie kwestii udziału w ruchu "Strażnicy EDEN-u". To tylko deklaracja uznania wartości. Dalsze działania będą wynikać z woli i potrzeb uczestników.
    I nikt - to słusznie zauważa ŁŁ, nie może narzucać rozwiazań spraw i idei zwiazanych z ruchem spolecznym.
    To mają prawo zrobić tylko członkowie takiego ruchu - wszak inspiracje są wielce ważne. Ale muszą mieścić się w ramach idei.
  • @Michaello
    "Na poczatek wypadaloby stworzyc platforme przyzwoitosci na polskiej scenie, to moze tylko PiS i jego poparcie."

    Problem w tym, że zakres "platformy przyzwoitości" PiS - ma niewiele wspólnego z wartościami istotnymi dla polskości.

    Dlatego w zakresie pewnej "przyzwoitości" popieram PiS, ale oczekuję, że PiS określi - zadeklaruje swój stosunek do wartości - także polskości. Bo na razie, to czysta retoryka.
    Czyli manipulacja.
  • @Krzysztof J. Wojtas
    > Nie powinno to być więcej niż 5 - 7; u mnie jest 4.

    U mnie jest 18: http://gps65.nowyekran.pl/post/123,deklaracja-celow-i-obowiazkow-wladzy-publicznej - ale nie widzę w tych zasadach jakichś kontrowersyjnych, z którymi nawet socjaldemokrata z PiS by się nie zgodził. Które z tych zasad są niepotrzebne czy dyskusyjne?

    A gdzie są te Pana krótkie 4 zasady?
  • @GPS.65
    Na polacy.eu.org - jest po prawej, u góry , n różowo - "Cywilizacja Polska".
    Tam był Apel. Po zmianach - (jeszcze mają być) jest Deklaracja. W niej jest link do Apelu (to wstęp do Deklaracji).
    Albo jest też w tekście głównym.
    jest nawet (chyba już) wersja pdf - do sciągnięcia.
  • @GPS.65
    Napewno glos na PiS to mniejsze ryzyko niz tworzenie nowego czegos ktore nie osiagnie poparcia dajacego mu nawet dostep do wladzy czyt. sejmu.
    A te tlumaczenia o PRL PZPR czy sa prawdziwe czy nie sa bardzo zbiezne z tym co wlasnie co niektorzy przed samymi wyborami chca uczynic ( a nigdy o tym nie powiedza bo sami nie wiedza w co sie daja wkrecic albo taki ich plan) czyli odebrac glosy na PiS.
    Juz pisalem wczesniej PiS juz rzadzil i rzadzil dobrze. Rzady wykazywaly troske o Polske, mialy strategie, plany gospodarcze, a i etyka nie byla im obca W odniesieniu do tych co teraz rzadza byli "swieci".
    O zakladaniu ruchu, partii juz wyrazilem swoj poglad, no chyba ze ktos chce ja rozwijac przez X lat, to jak najbardziej i niech sobie zalozy po wyborach, i pracuje ciezko aby cos zaczela znaczyc po 5 czy 10 latach.

    Zamieszanie na scenie politycznej z tworzeniem czegos, teraz gdy prawica zyskuje a PO traci to zwyczajne zaprzanstwo, rownoznaczne zdradzie PJN. A co PJN osignal i jaki byl jego cel juz dzisiaj wyraznie widac.
  • @Krzysztof J. Wojtas
    "I nikt - to słusznie zauważa ŁŁ, nie może narzucać rozwiazań spraw i idei zwiazanych z ruchem spolecznym.
    To mają prawo zrobić tylko członkowie takiego ruchu - wszak inspiracje są wielce "

    Wybrani, tj. przegłosowani inicjatorzy ruchu. Oni mieć będą mandat, by wypluć wspólny sens.
  • @Krzysztof J. Wojtas
    W ktorym aspekcie PiS nie okreslil swojego stosunku do polskosci ?
    Ze nie wyrazil sie tak wprost jak LPR to jest zly ? Tylko co niektorzy by na to czekali.

    Jest partia gwarantujaca na dzien dzisiejszy najwyzszy poziom przyzwoitosci i ma poparcie w narodzie. Wystarczy, nikt nie ma lepszych argumentow, aby mnie przekonac.
  • @Krzysztof J. Wojtas
    Nie mogę nigdzie tam znaleźć tej 4 punktowej deklaracji. Może proszę podać jakieś słowa kluczowe, po których to znajdę w googlu? Moją można łatwo znaleźć wpisując: gps65 deklaracja.
  • @Michaello
    > Juz pisalem wczesniej PiS juz rzadzil i rzadzil dobrze

    Tak, ale rządził tą samą III RP jaką mieliśmy przedtem i mamy teraz. Naszym problemem nie są rządy, ale państwo. Mamy złe państwo, idiotyczne prawo, destrukcyjny ustrój. Ktokolwiek by rządził nic nie zrobi sensownego dopóki musi wykonywać głupie prawo.

    Program i cel PiS-u to rządzić tą socjaldemokratyczną prowincją UE jaka nas okupuje. Im lepiej będzie rządził, im lepiej będzie wykonywał destrukcyjne prawo, tym gorzej dla Polski.

    Obecnie rządzi nami państwo socjaldemokratyczne, realizuje wszystkie postulaty socjaldemokratów. Ktokolwiek by nie rządził, będzie wykonywał te socjaldemokratyczne prawa, będzie utrwalał socjalizm, będzie wzmacniał bizantyjską UE. PiS nie ma zamiaru tego zmienić, nie podważa tych socjaldemokratycznych fundamentów.

    Komu się podoba to socjalistyczne niewolnictwo niech głosuje na PO, PiS, SLD czy PSL. A my, którym się to nie podoba, zostaniemy do tego przemocą zmuszeni.
  • @GPS.65
    Wydaje sie ze za duzo byscie od razu chcieli. Ot tak zaczarowanym tknieciem rozdzki, zmienic wszystko co przez dziesiatki lat psula komuna, a pozniej postkomunisci i utrwalacze patologii postkomunistycznych.
    Wrzucacie PiS do tego samego worka co reszte, dlaczego ? Rzadzili, co mogli wiecej zrobic, przy zdecydowanym sprzeciwie postkomuny i z nimi powiazanych mediow oraz pseudo autorytetow ?

    Myslicie ze stworzycie partie przed wyborami i zaglosuje na was przynajmiej 5% ? Mylicie sie. Jakby to bylo takie proste juz dawno zrobila by to Gazeta Polska, Newsweek czy kazda inna gazeta. NE jest czyms lepszym ? Moze mentalnie jest otwarty, ale mozliwosci ma o wiele mniejsze.

    Ktos sobie tutaj niezle chce zagrac NE, a moze ten do tego celu po prostu zostal stworzony ? Po tej calej akcji wszystko zostanie po staremu i wroci do Salonu24 tak jak sie zaczelo.


    Odbierzecie glosy podstawom tworzenia platfromy przyzwoitosci (PiS) ktore moga miec decydujace znaczenie, i zostanie stare gowno takie jak bylo. I co wtedy bedziecie robic ? Ci co to zaplanowali wiedza co, a wy ? Bedziecie swiecic oczami przed wszystkimi, jak Migalski, Poncyliusz itd.

    Teksty w stylu ze nowa partia bedzie skierowana do tych nieglosujacych, sa smieszne bo sami nie wiecie do kogo macie dotrzec, i w jaki sposob.
  • @GPS.65
    "Niech u podstaw wspólnoty leżą:
    Naród i przynależność do wspólnoty narodowej jako istotne wartości każdego człowieka; prawem i obowiązkiem jest dbałość o zachowanie tradycji, pogłębianie wiedzy historycznej i obrona przed bezpodstawnym poniżaniem godności Narodu. Jest także obowiązkiem przyczynianie się do tworzenia więzi między narodami na zasadach określonych przez wspólnotę idei.

    Wszelkie relacje winny bazować na przekonaniu, że wszyscy jesteśmy równi wobec Boga i innych ludzi, a przejawy rasizmu i ksenofobii powinny być piętnowane i eliminowane.

    Poprawa bytu materialnego społeczeństw winna być związana z tworzeniem relacji, które zapewniają najbardziej wszechstronny, indywidualny rozwój duchowy każdej osoby. Prymat osoby, czyli personalizm, to dobro nadrzędne.

    Rodzina, to podstawowy element społeczeństwa spełniający rolę nośnika ciągłości pokoleniowej i kulturowej. Wypełniane zadania wymagają szacunku i najwyższej troski o utrzymanie tej instytucji jako czynnika kształtującego społeczeństwo, i jest narodową powinnością. Rola kobiety winna zyskać przynależne jej miejsce – równoprawnego partnera, a trwałość rodziny przedmiotem szczególnych starań, gdyż tylko w takich warunkach można uzyskać zadowalające wyniki wychowawcze i krzewić uczucia patriotyzmu.
    Ruch nie ma charakteru politycznego i nie jest nastawiony na uczestnictwo w bieżących wydarzeniach społecznych ani politycznych."
  • @GPS.65
    Moge dodac iz PiS nic nie podwarzyl bo nie mial takich mozliwosci. Nigdy nie rzadzil samodzielnie aby moc samemu o czyms decydowac. Dajcie mu szanse na samodzielne rzady, jak sie rozczarujecie kazdy powie prosto z mostu w czym rzecz.

    "Komu się podoba to socjalistyczne niewolnictwo niech głosuje na PO, PiS, SLD czy PSL. A my, którym się to nie podoba, zostaniemy do tego przemocą zmuszeni."

    Na codzien kazdy jest zmuszany do roznych rzeczy, do chodzenia do pracy, kupowania, jedzenia okreslonych produktow. Jesli mialby wybor napewno wiele rzeczy by z tego nie robil.

    Mowisz socjalne, socjalizm, uwazasz ze socjalizm jest zly ? W calej rozciaglosci napewno, ale w pewnych dawkach jest wskazany. Myslisz ze nigdy w zyciu nie podwinie ci sie noga bo masz teraz prace, firme czy cos ? Widocznie jeszcze krotko zyjesz, albo masz szczescie.

    Nie chcialbys zyc w pelnym liberalizmie. Zapewniam cie.

    Dodam tylko ze nie naleze do partii PiS !
  • @Michaello
    Tak, myślę, że zdobędziemy 5%, budując nową partię. PO się to udało, PiS-owi się udało, to dlaczego nam się miałoby nie udać? Mamy pewny, stały, twardy elektorat 2%. Wystarczy więc tylko zdobyć 3% tych, którzy zostali zmamieni przez PO na liberalny program, a teraz się zawiedli widząc, że PO nic z tego nie realizuje. A jeśli drugie 3% odbierzemy PiS-owi to tym lepiej! A jeśli dołoży się do tego jeszcze 3% niegłosujących to jeszcze lepiej! A zatem mamy bardzo dużą szansę przekroczenia progu.

    Myślę, że socjalizm jest w całości zły, w każdym, najdrobniejszym aspekcie swojej ideologii. Socjalizm to nie obrona tych, którym się podwinęła noga, ale grabienie tych, którym się powodzi. Ci, którym zdarzyło się nieszczęście zawsze mogą liczyć na pomoc innych - socjalizm tylko to utrudnia, bo zmniejsza ilość tych, którzy mogliby pomóc.

    Chciałbym żyć w pełnym liberalizmie, zapewniam cię. I to tym bardziej, im więcej nieszczęść by mnie spotkało. Na wolności miałbym wiele więcej możliwości uzyskania pomocy niż w socjalistycznej niewoli.
  • @Krzysztof J. Wojtas
    OK, teraz, po słowach kluczowych znalazłem np. tu: http://www.wroclawskikomitet.pl/komitet/inicjatywy/item/404-koncepcje-dla-polski-cywilizacja-polska-apel

    Te cztery punkty nadają się jako jakaś preambuła, ale nie zasady polityczne, wokół których można by budować siłę polityczną. Te zasady są za mało konkretne, za mało polityczne, nie daje się za ich pomocą badać sensowności państwa, nie są dobrą aksjologią polityczną, nie są dobre do wartościowania państw, do oceny ustrojów, do określania które są dobre, a które nie.

    Moja deklaracja jest lepsza, bo jest konkretna, jest polityczna, jest dobrą podstawą aksjologii politycznej - przy pomocy mojej deklaracji można konkretnie i ściśle wartościować ustroje polityczne. Można ściśle ocenić czy obecny ustrój Polski spełnia te zasady i co trzeba zrobić by spełniał, ile spełnia, ile nie itd...
  • @GPS.65
    To są wartości bazowe dla ruchu społecznego, a nie partii politycznej.
    Partia może być realizatorem takich zasad - wskazując cele i sposoby dzialania.
    Ale ruch - powinien być odrębnym systemem m.in. po to, aby porównywać zasady z celami.
  • opal
    Wybory prezydenckie, a szczególnie ich II tura to coś zupełnie innego niż wybory do Sejmu RP. Daj Boże PIS-owi wynik L. Kaczyńskiemu, ale błagam więcej realizmu. Prosze zwrócić uwagę na wynik A. Kwaśniewskiego we wcześniejszych wyborach, czy jego ugrupowanie osiągnęło podobny wynik? Bzdura nie mieli nawet połowy. Jeżeli PIS nie zacznie szukać realnego wsparcia to w wyborach będzie uczestniczyć znowu czterdzieści parę ptocent wyborców i trójka koalicjantów, tak trójka, weźmie wymaganą większość by udział PIS-u miał charakter statystyczny. Za następne 4 lata wyborów dla oszczędności można już nie organizować. Pis nie ma ciągu na budowanie siły, jest doskonały w burzeniu i to jest dzisiaj problem najwiekszy. Pozdrowienia.
  • Panie Jerzy
    Pan broni projektu.Rozumiem pana intencje.
    Ok.
    Tylko jak się robi projekt to trzeba zrobić analize rynku. I zeby przekonać udziałowców, należy pokazać jej wyniki.
    A nie próbować manipulować.

    Bo przekłamania wyłażą w trakcie wdrażania.
    I tyle
    Pozdrawiam
  • @circ
    To nie aksjologia i wiara Circ rządzą tym projektem.
    Pozdrawiam serdecznie
  • @Jerzy Bielewicz
    Zadałam pytanie: dlaczego nie włączyc się zatem do Ruchu Obywatleskiego obok PiS?
    Te same możliwości.
    bo mamy tworzyc ruch na bazie służb, które podobną sa nieodzowne w tworzeniu partii jak usłyszałam na Nowym Świecie?

    Czy też mamy udawać, ze chcemy coś - a de facto mamy doprowadzić tylko do wprowadzenia NE na giełdę ? Rozwalając w tekstach wszytsko i wszytskich , czyli wsadzając kij w mrowisko i obserwując co sie będzie działo?
    Może Pan, w sowich liczbach, tej prostej zależnosci nie widzi?
    Pozdrawiam

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930