Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
73 posty 363 komentarze

Finanse Bez Tajemnic

Jerzy Bielewicz - By kontrolować finanse wystarczy najprostszy kalkulator, cała reszta to blichtr

Merytoryczny w KNF!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

KNF to kpina nie nadzór finansowy. Jak za głębokiego PRL można tam pogadać z sekretarką panów piastujących wysokie funkcje. A pogadać chciał nie byle kto bo były przewodniczący Komisji Bankowej Sejmu RP.

Przed tygodniem KNF otrzymał nie lada list z szeregiem zarzutów przeciwko zarządowi Pekao SA i większościowemu akcjonariuszowi tego Banku – Unicredit SpA (czytaj poniżej). Wczoraj próbowałem umówić pilne spotkanie/spotkania i dowiedzieć się jakie kroki przedsięwziął nadzór. Bezskutecznie. Za to z całą odpowiedzialnością mogę dziś stwierdzić, że KNF to kpina nie nadzór. Osądźcie sami. Miła Pani z sekretariatu Przewodniczącego Kluzy poinformowała, że sprawę przekazano prof. Lesławowi Gajek (Zastępca Przewodniczącego KNF), otrzymałem też numer telefonu i doradę, że tam należy pytać. Sam Przewodniczący na spotkanie nie miał czasu, bo posiedzenie Komisji i tysiąc innych obowiązków na wiele dni do przodu... Czym prędzej ruszyłem tropem prof. Gajek, wykonałem kolejny (już czwarty) telefon. Miła Pani z sekretariatu tym razem Wiceprzewodniczącego, wskazała, że niestety podobnie jak Przewodniczący, Profesor z braku czasu przekazał (spotkać też się nie może) całą sprawęDyrektorowiAndrzejowi Stopczyńskiemu (Pion Nadzoru Bankowego).  Po trzech kolejnych telefonach do sekretariatu Dyrektora Stopczyńskiego, jeszcze jedna Miła Pani połączyła mnie z PRACOWNIKIEM MERYTORYCZNY!. Ma się rozumieć Kluza, Gajek i Stopczyński merytoryczni nie są – to ja się zupełnie poważnie pytam - za co im w takim razie płacimy?!. Nazwiska tego pracownika dobrze nie pamiętam i z czystej empatii nie przekażę, bo jego zadanie było w mojej ocenie poniżające - świecić oczami za przełożonych. Nazywał się jakoś tak: Jan Kowalski, czy może Paweł Piotrowski (Departament Licencji Bankowych). Oczekiwania moje były wielkie, w końcu gadam z MERYTORYCZNYM. Rozczarowanie również. Merytoryczny z KNF otrzymał wszak pismo bez załączników - pozwu sądowego, w którym to Stowarzyszenie argumentuje i udowadnia, że w ciągu ostatnich pięciu lat Unicredit bezprawnie wydrenował z Pekao przeszło 18 miliardów złotych. Merytoryczny zapewne odpowie (z czasem) na list do przewodniczącego Kluzy. Cóż, że bez wiedzy o całej sprawie. Przecież po to jest merytoryczny, by popełniać błędy. Na merytorycznego można też zwalić – jakby co – od tego jest. Panom Kluzie, Gajek i Stopczyńskiemu zazdroszczę spokoju ducha. Pozostaje konkluzja: pod ich światłym kierownictwem nadzór finansowy to kpina.

 

PS. Dzisiaj posiedzenie Komisji. Agenda oczywiście nieznana. Z pewnością nie znajdzie się na niej sprawa Pekao SA i jego nowego prezesa: Luigi Lovaglio. Ciekawe też czy w posiedzeniu weźmie udział jakiś MERYTORYCZNY, czy sami polityczni.

 

PS1. Przed prawie rokiem KNF poinformował Stowarzyszenie, że podejmie w Banku Pekao SA kontrolę dotyczącą relacji z Pirelli i Unicredit. Kontrola zapewne trwa do dzisiaj...

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

Warszawa, 31maja  2011 roku

 

Stanisław Kluza

Komisja Nadzoru Finansowego

 

STANOWISKO

oraz wniosek organizacji społecznej i akcjonariusza Banku Pekao SA w przedmiocie ustanowienia i wypłaty dywidendy przez Bank Pekao SA

 

Szanowny Panie Przewodniczący,

 

          Niniejszym jako Stowarzyszenie „Przejrzysty Rynek” (Stowarzyszenie) - organizacja społeczna oraz akcjonariusz Banku Pekao SA (dalej: Bank, Pekao SA) zwracamy się w trybie Kodeksu Postępowania Administracyjnego oraz w oparciu o zapisy Ustawy Prawo Bankowe (Dz.U.2002.72.665) oraz Ustawy o Nadzorze Nad Rynkiem Finansowym (Dz.U.2006.157.1119) do Komisji Nadzoru Finansowego (KNF, Komisja) i do Pana jako Przewodniczącego Komisji z wnioskiem o podjęcie kroków, które uniemożliwią wypłatę dywidendy za rok 2010 uchwalonej na ZWZ Banku Pekao SA w dniu 19 kwietnia 2011 roku. Data wypłata dywidendy została ustalona na dzień 8 czerwca 2011 roku, za tydzień od daty tego pisma.

 

Ustanowienie dywidendy wysokości1.784.639.832 zł i jej wypłata byłyby niemożliwe gdyby nie skandalicznie niski poziom rezerw na kredyty podjętych w roku 2010. Poziom rezerw w Pekao obniżył się w ciągu roku 2010, w trakcie którego poziom złych kredytów w całym sektorze bankowych gwałtownie podskoczył. Bank zawiązał ponad czterokrotnie mniej rezerw niż jego główny konkurent PKO BP. Zawiązał mniej nowych rezerw niż kilkakrotnie mniejszy... Brebank. Ujemny wpływ zawiązywanych rezerw na wynik Banku (ponad 400 milionów złotych) był też w związku z tym ponad czterokrotnie mniejszy niż w przypadku Banku PKO BP (ponad 1 miliard 700 milionów złotych) (zgodnie ze sprawozdaniami finansowymi obu banków za rok 2010). A przecież w tym też roku Bank, po kilku latach przerwy, zwiększył wielkość bilansu i okazał się jednym z liderów na rynku kredytów hipotecznych.

 

Bank Pekao SA, w trakcie ZWZ stanowiskiem Pani Prezes Alicji Kornasiewicz argumentował za wypłatą dywidendy wskazując na wysoki współczynnik wypłacalności na poziomie 18 %. Jednak przy stosunkowo niskim wymaganiach kapitałowych dla instytucji finansowych w świetle realnej możliwości  korekt sprawozdań finansowych Banku w latach 2006 do chwili obecnej związanych z utajnieniem zobowiązań określonych w Umowie Wspólników podpisanej przez Bank z włoskim deweloperem Pirelli oraz ze względu na wyroki i decyzje sądów niekorzystne dla Banku ten „wysoki” współczynnik wypłacalności nie żadnego praktycznego znaczenia. Do niniejszego pisma dołączono pozew złożony przed Sądem Okręgowym 19 maja 2011 roku, który ma wzruszyć podjętą uchwałę o podziale zysku netto i wypłacie dywidendy. W pozwie sformułowano szereg innych zarzutów, które każdy z osobna powinien w naszej opinii stanowić podstawę podjęcia wnioskowanych działań przez Komisję Nadzoru Finansowego. Oto niektóre z nich:

 

 

UCHWAŁĘ O WYPŁACIE DYWIDENDY PODJĘTO NA PODSTAWIE BŁĘDNYCH SPRAWOZDAŃ FINANSOWYCH W SYTUACJI OCZYWISTYCH NARUSZEŃ PRAW AKCJONARIUSZY MNIEJSZOŚCIOWYCH W TRAKCIE ZWZ BANKU. SPRAWOZDANIE FINANSOWE NIE ODDAJĄ RZECZYWISTEJ SYTUACJI BILANSOWEJ BANKU i GRUPY, BO:

 

I.             NIE WZIĘTO POD UWAGĘ TZW PROJEKTU CHOPIN.

 

II.          NIE UJAWNIONO STRAT PEKAO WYNIKAJĄCYCH Z BŁĘDNYCH WYCEN NA PODSTAWIE KTÓRYCH DOKONANO FUZJI Z BANKIEM BPH NA SKUTEK ZATAJENIA UMÓW Z UNICRDDIT I PIRELLI.

 

III.       BRAK REZERW NA BEZPRAWNĄ WYPLATĘ NADMIERNEJ DYWIDENDY BEZ ZGODY ORGANU NADZORRU – KNF.

 

IV.        NIE PODJĘTO WYSTARCZJĄCYCH REZERW NA UTRATĘ WARTOŚCI INWESTYCJI NA UKRAINIE.

 

V.           W 2009 ROKU POZWANY PODPISAŁ NIEKORZYSTNE UMOWY KREDYTOWE Z UNICREDIT LUXEMBURG I CAIB Z SIEDZIBĄ W WIEDNIU NA ŁĄCZNĄ KWOTĘ 1 MILIARDA EURO, CO BYŁO RÓWNOZNACZNE Z NIELEGELNYM TRANSFEREM ZYSKÓW W RAMACH GRUPY UNICREDIT.

 

VI.        NIE PODJĘTO ADEKWATNYCH REZERW NA TRUDNE KREDYTY I SPRAWY SĄDOWE W 2010 ROKU.

 

VII.     BANK NIE PODJĄŁ ADEKWATNYCH REZERW NA FIRMY METROPILIS SP. Z O.O. I FBP – MEDIA SP. Z O.O. NA PRZESTRZENI LAT I 2010 ROKU. NADMIERNE FINANSOWANIE I FINANSOWANIE POMIMO UZNANIA KRERYTÓW ZA STRACONE - PRZYPADEK SPÓŁEK Z GRUPY MALMA.

 

 

UCHYBIENIA PRAWNE, PROCEDURALNE I NARUSZENIE PRAW MNIEJSZOŚCIOWYCH AKCJONARIUSZY BANKU PODCZAS ZWZ BANU W DNIU 19 KWIETNIA 2011 ROKU.

 

 

CZŁONKOWIE ZARZĄDU BANKU NIE ZASŁUGUJĄ NA ABSOLUTORIUM W TYM W SZCZEGÓLNOŚCI BYŁY PREZES BANKU I JEGO WICEPREZES.

 

 

NIERZETELNE I NIEZUPEŁNE SPRAWOZDANIA FINANSOWE BANKU I GRUPY KAPITAŁOWEJ POWINNY ZOSTAĆ ODRZUCONE. DYWIDENDA ZA ROK 2010 NIE POWINNA ZOSTAĆ WYPŁACONA , A CO NAJMNIEJ WSTRZYMANA ZE WZGLĘDU MIĘDZY INNYMI NA ROZTRZYGNIĘCIA I DECYZJE TUT. SĄDU I SĄDU APELACYJNEGO. PANOWIE LUIGI LOVAGLIO I JAN KRZYSZTOF BIELECKI NIE POWINNI OTRZYMAĆ SKWITOWANIA ZA WYKONYWANIE SWYCH OBOWIĄZKÓW W ROKU 2010.

 

Wszystkie te zarzuty zostały szczegółowo sprecyzowane w treści załączonego pozwu, w związku z tym pozew stanowi integralną część niniejszego pisma. Na życzenie, Stowarzyszenie gotowe jest udostępnić dokumenty załączone do pozwu, które stanowią dowody na bezprawny drenaż finansowy Banku Pekao SA przez spółkę matkę Unicredit SpA.

 

 

 

Jednocześnie chcielibyśmy spotkać się z Panem Przewodniczącym, by bezpośrednio wyjaśnić nasze stanowisko.

          

Za Stowarzyszenie:



Jerzy Bielewicz                                 Artur Zawisza

 

Załączniki:

1.       Wypis Stowarzyszenie z KRS;

2.       Pozew przeciwko uchwale o wypłacie dywidendy.

3.       Wyciąg z konta świadczący, że Stowarzyszenie jest akcjonariuszem Pekao SA.\


Pozew

 

KOMENTARZE

  • @autor
    Staszek Kluza to mój "stary" kolega z czasów studiów. Był niezłym "mózgowcem". Pytanie na ile życie i banksterzy go przemielili, nie widziałem się z nim z 12-15 lat :-)
    A ścieżka urzędowa jest sprawą oczywistą, jakby Pan napisał do jakiegokolwiek innego np. ministerstwa to też Pan trafi do merytorycznego.
    Panie Jerzy Pan z całym szacuneczkiem jak dziecko... nie wie Pan, że w Polsce ministrom nie wypada znać ustaw i prawa :-) od tego mają merytorycznych, którzy coś tam napiszą, a szef i tak zrobi po uważaniu :-) Ale procedura... została zachowana. Prawda. Został Pan "spuszczony" ;-)
    Tyle lat Pan żyje i jeszcze się Pan nie nauczył.
    Serdeczności.
  • @Mariovan
    Pan również został spuszczony, bo sprawa nie jest przecież moja, a dotyczy np dochodów podatkowych państwa.
  • @Mariovan
    Znalezione w internecie o kumplu ze studiów:

    http://www.ngi24.pl/article/117/prywatne-interesy-stanislawa-kluzy-szefa-knf
  • @Jerzy Bielewicz
    No w sumie racja, to jesteśmy razem spuszczeni.
    Tylko ja się już niczemu nie dziwię, a Pan wciąż chce naprawiać i wierzy w to że to coś się da naprawić.
    Kamikadze boski wiatr :-)
  • @Jerzy Bielewicz
    "...Znalezione w internecie o kumplu ze studiów:..."
    Jak ostatni raz się z Staszkiem widziałem to proponował mi interes z gruntami na Mokotowie. Grzecznie podziękowałem :-)
    Ach jaki ja "głupi" byłem ;-)

    Acha i jeszcze jedno dla czytelników i ... wyznawców.
    (pozwoli Pan że zalinkuję ku przestrodze: http://4wladza.nowyekran.pl/post/16330,robimy-polityke-czy-naprawiamy-polske)
    chciałbym przypomnieć z czyjego nadania Staszek został szefem KNF?!
    Pamiętają Państwo... tak nie mylą się Państwo PiS ;-)

    PS. Przy czym Staszek to spoko koleś był, nie wiem jak teraz :-)
  • @Mariovan
    Oczywiście, że się da naprawić. I Pan w to wierzy bo inaczej co? Mizeria (ta z amebą). Z założonymi rękami nie ma co siedzieć. Robić swoje, a kwiatki jak ten powyżej upubliczniać - dokumentować.
  • @Jerzy Bielewicz
    Właściwie, to się pan czego spodziewał? Że KNF będzie przyjmować każdego? Niezależnie od tego, jak oceniam KNF, to mają do spotkań z awanturującymi się misiami urząd i urzędników. Jeszcze by tego brakowało, żeby się spotykali z każdym człowiekiem, który chce tam wejść. To trochę nie tak drogi panie. Troszkę pokory może by się przydało.
    Poszło pismo i trzeba poczekać. Ot i cała tajemnica. Zdaje się mają odpowiedzieć w określonym terminie.
  • @CoronaBorealis
    Słuszna uwaga :-)
    Klient awanturujący się ... itd.
  • @CoronaBorealis
    Ależ pokory mi nie brakuje. Za kołnierz miłościwie nam panującym wyciągać też nie będę w razie gdy wpadną w kłopoty.
  • outsourcing
    Przypomina mi to sytuację opisywaną przez znajomego z Kanady.
    Zadzwonił do jakieś instytucji i przez kilka minut gadał z automatem,
    zanim natrafił na opcję "pogadać z żywym człowiekiem". Okazało się, że żywy człowiek jest w Indiach i jedyne co może zrobić, to przyjąć zgłoszenie i zanotować informacje.
    Myślę, że nasze instytucje powinny też pójść w taki outsourcing - żeby nikt urzędasom głowy nie zawracał.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930